Strona główna » Wiedza » Aktualności » Rząd pracuje nad projektem, który ma sprzyjać rozwojowi PPP

Rząd pracuje nad projektem, który ma sprzyjać rozwojowi PPP

03.01.18

W czwartek rząd zajmie się projektem zmieniającym kilkanaście ustaw, który ma sprzyjać rozwojowi Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP) - umożliwić efektywne przygotowanie i realizację projektów, w których uczestniczy strona publiczna i prywatna.

articleImage: Rząd pracuje nad projektem, który ma sprzyjać rozwojowi PPP fot. Thinkstock

Chodzi o przygotowany w resorcie rozwoju projekt ustawy o zmianie ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym oraz niektórych innych ustaw.

"Projektowana ustawa ma na celu poprawę otoczenia prawnego partnerstwa publiczno-prywatnego w Polsce. Najważniejsze zmiany przepisów służą wprowadzeniu takich rozwiązań, które – z poszanowaniem istotnych interesów publicznych – umożliwią efektywne przygotowanie i realizację projektów PPP. Przepisy ustawowe nie powinny bowiem ograniczać stosowania tych modeli PPP, które sprawdzają się w realizacji inwestycji prywatnych" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

Zdaniem autorów zmian, nowe regulacje ułatwią także stosowanie rozwiązań znanych z praktyki międzynarodowej, co - jak wskazano - dodatkowo powinno podnieść atrakcyjność rynku PPP w Polsce.

W projekcie uregulowano m.in.: procedury wyboru partnera prywatnego, kwestie partnerstwa publiczno-prywatnego w formie spółki.

Projekt przewiduje na przykład, że podmiot publiczny będzie mógł w każdym przypadku dokonać wyboru partnera prywatnego w trybie Prawa Zamówień Publicznych, także wówczas, gdy umowa będzie umową koncesji. Stosowanie ustawy o umowie koncesji do wyboru partnera prywatnego będzie zatem fakultatywne.

Dzięki temu - jak wskazano - podmiot publiczny, który dopuszcza różne modele partnerstwa, wszczynając postępowanie w trybie PZP nie będzie miał powodów do obaw, że zastosował nieprawidłowy tryb wyboru partnera prywatnego, jeżeli negocjacje zakończą się zawarciem umowy koncesji.

"Dopuszczenie w każdym przypadku stosowania PZP uchroni podmioty publiczne i partnerów prywatnych przed niepotrzebnym powtarzaniem postępowania, gdy podmiot publiczny (niewłaściwie oceniając perspektywy zawarcia umowy) wszczął postępowanie w trybie ustawy o umowie koncesji, a faktycznie wynegocjowana umowa nie może być uznana za umowę koncesji" - wyjaśniono.

W projekcie dodano, że kryterium oceny ofert może być także „dochód w postaci udziału w zysku” spółki realizującej przedsięwzięcie PPP.

Przewidziano też możliwość wyrażenia przez podmiot publiczny zgody na zawarcie umowy przez jednoosobową spółkę partnera prywatnego, która została zawiązana w celu realizacji przedsięwzięcia.

Założono też, że podmiot publiczny i partner prywatny będą mogli realizować przedsięwzięcie wyłącznie w formie spółki kapitałowej. Nie będzie już dopuszczalne sięganie po spółkę komandytową albo komandytowo-akcyjną.

W projekcie uregulowano też kwestie związane z wykonywaniem umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym, czy zadaniami organu właściwego w sprawach partnerstwa publiczno-prywatnego. Zgonie z projektem, podmiot publiczny byłby uprawniony do unieważnienia postępowania w sprawie wyboru partnera prywatnego, gdy nie uzyska zgody ministra finansów na realizację przedsięwzięcia

w formule PPP z wykorzystaniem środków budżetowych w kwocie powyżej 100 mln zł.

Projekt przewiduje możliwość wyznaczenia w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców) śródmiejskich stref płatnego parkowania oraz zróżnicowane limity opłat za parkowanie, powiązane procentowo z minimalnym wynagrodzeniem. W największych miastach możliwe będzie też utworzenie dzielnicowych stref płatnego parkowania o podwyższonej opłacie. Zdaniem autorów projektu w dużych miastach występują bowiem dzielnice, które faktycznie wypełniają niemal samodzielne funkcje centrum miasta. "W Polsce jest obecnie 39 miast, które obejmie przedmiotowa ustawa" - wyjaśniono.

W zwykłej strefie płatnego parkowania opłata za pierwszą godzinę nie będzie mogła przekroczyć 0,15 proc. minimalnego wynagrodzenia (dziś 3 zł), a w śródmiejskiej SPP – 0,45 proc. płacy minimalnej (dziś - 9 zł). Opłata dodatkowa, czyli kara za parkowanie bez uiszczenia opłaty nie będzie mogła przekroczyć 10 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli 200 zł.

Projektowana nowelizacja nie zmienia zasad ustalania opłat za kolejne godziny postoju. Zgodnie z obowiązującymi dziś zasadami, druga nie będzie mogła być droższa od pierwszej o więcej niż 20 proc., a trzecia godzina od drugiej także nie będzie mogła być droższa o więcej niż 20 proc. Natomiast opłata za czwartą i kolejne godziny nie może przekraczać stawki za pierwszą.

W myśl projektu, 65 proc. wartości opłaty będzie można wydać tylko na poprawę publicznego transportu zbiorowego, uporządkowanie przestrzeni miejskiej w celu większego wykorzystania ekologicznych środków transportu, w tym budowę infrastruktury pieszej lub rowerowej, lub zieleń i zadrzewienia w gminie.

Zdaniem resortu rozwoju, umożliwienie podniesienia samorządom opłat za parkowanie ma także szerszy wymiar ekonomiczny. "Wyższy poziom opłat spowoduje wzrost wykorzystania i tym samym opłacalności kubaturowych obiektów parkingowych w miastach" - napisano.

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu, zmiany są wynikiem zapowiedzianego w „Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” z lutego 2017 r. przeglądu prawa w dziedzinie partnerstwa publiczno-prywatnego. Są jednym z działań zaplanowanych w przyjętej przez rząd w lipcu ub. r. uchwale dotyczącej polityki w zakresie rozwoju partnerstwa publiczno-prywatnego.

Poinformowano, że w wyniku wszystkich wszczętych postępowań dotyczących PPP, od 2009 roku do końca czerwca 2017 r. zawarto 116 umów o wartości 5,8 mld zł. Do zawarcia umów doprowadzono w 26 proc. postępowaniach (490), co - zdaniem MR - pokazuje dużą nieskuteczność procedury wyboru partnera prywatnego. Dominującym trybem postępowania w przypadku zawartych umów PPP były koncesje, które stanowiły 2/3 rynku PPP. Sektory z największą liczbą zawartych umów to: sport i turystyka (17 umów/15 proc. rynku), infrastruktura transportowa (15/13 proc.), efektywność energetyczna (14/11 proc.) i gospodarka wodno-kanalizacyjna (14/11 proc.).

"w przeciwieństwie do rozwiniętych rynków PPP na świecie polskie projekty charakteryzują się niewielką średnią wartością oraz dominacją, zarówno w zakresie liczby, jak i kwoty projektów realizowanych przed jednostki samorządu terytorialnego. Potrzebą rozwoju polskiego rynku PPP jest, więc zwiększenie jakości prac przygotowawczych i prowadzonych postępowań, a przez to uzyskanie lepszego wskaźnika skuteczności podpisywanych kontraktów" - napisano. (PAP)

03.01.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE