Strona główna » Wiedza » Analizy i komentarze » Elektronizacja zamówień publicznych także w instytucjach publicznych

Elektronizacja zamówień publicznych także w instytucjach publicznych

02.05.18

18 kwietnia wszedł w życie pierwszy etap elektronizacji zamówień publicznych. Przetargi organizowane przez instytucje publiczne o wartości powyżej progu unijnego mają być prowadzone za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Nowelizacja wymogów przetargowych dotyczy także dostawców instytucji publicznych.

articleImage: Elektronizacja zamówień publicznych także w instytucjach publicznych fot. Thinkstock

Razem z wejściem w życie pierwszego etapu elektronizacji, wykonawcy mogą spodziewać się dwóch form działania. Pierwsza z nich zakłada obowiązek przesyłania oświadczenia JEDZ za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Dostawcy mogą spodziewać się, że zostaną poproszeni o to, aby dokument JEDZ został zaszyfrowany zgodnie z wytycznymi Urzędu Zamówień Publicznych. Do wykonawcy będzie należało także wybranie narzędzia, w którym ten dokument będzie zaszyfrowany - komentuje Anna Serpina-Forkasiewcz, prezes Zarządu Portal PZP.

Może także zdarzyć się, że zamawiający, którzy przygotowując się do elektronizacji poprzez zakupienie portalu e-usług (komercyjne rozwiązanie, które służy do zapewnienia komunikacji między zamawiającym a wykonawcą), udostępnią gotowe narzędzie dostawcom, którzy za jego pośrednictwem będą mogli składać JEDZ i oferty przetargowe. W każdym przypadku, muszą być oni jednak wyposażeni w podpis kwalifikowany. Należy pamiętać o tym, że powinny nim dysponować wszystkie osoby łącznie reprezentujące spółkę.

LEX Zamówienia Publiczne>>

Trudności związane z elektronizacją
Podstawowym wymogiem stawianym przed wykonawcami jest konieczność posiadania podpisu kwalifikowanego. W związku z tym, że nie wszyscy nim dysponują, po 18 kwietnia dostęp do jego uzyskania może być utrudniony.

Wykonawcy mogą zderzyć się z tzw. „wąskim gardłem”. W Polsce jest tylko pięciu dostawców podpisów kwalifikowanych i tylko te podmioty mają prawo wydawać podpisy. Wzrost zainteresowania ich usługami wśród zamawiających może wpłynąć na czas oczekiwania na realizację zamówienia - dodaje Anna Serpina-Forkasiewcz.

Duża liczba podmiotów
Szacunkowa liczba wykonawców w Polsce wynosi aż 2 mln. Bardzo często zdarza się, że są oni reprezentowani przez więcej niż jedną osobę. Oznacza to, że skala problemu związanego z uzyskaniem takiego podpisu w odpowiednim czasie może wzrosnąć.

Kolejnym aspektem, który należy wziąć pod uwagę jest różnorodność posiadanych przez zamawiających portali e-usług. W związku z tym, wykonawcy będą musieli zapoznać się z każdą z platformą i nauczyć się jej obsługi, a także prawidłowego składania dokumentów przetargowych za ich pośrednictwem.

Kolejne zmiany będą czekać zamawiających po 18 października, kiedy to wdrożony zostanie drugi etap pełnej elektronizacji zamówień publicznych.

02.05.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE